wtorek, 13 listopada 2012

....

"Kto ma miękkie serce , ten ma twardą dupę" 

Tak , tak ale czy te dwie rzeczy zawsze idą ze sobą w parze ? Ja nie raz płakałam . Było mi przykro, gdy koleżanka mnie wyśmiała . Ja próbowałam się z tego śmiać. Dobra mina do złej gry . Ale , gdy już wróciłam do domu i zostałam sama. Wracała ta stłumiona wcześniej fala smutku , rozgoryczenia , żalu , pytań ... I na dodatek wracała ze zdwojoną siłą . To pytanie "Dlaczego akurat ja ? ".  Przecież nigdy nikomu  nic nie zrobiłam , nigdy się nie kłóciłam , nie pyskowałam . A może to właśnie dlatego. Ona wiedziała , ze nie będę umieć się bronić , ze nie znajdę żadnej celnej riposty i ona będzie górą . Wyśmiała mnie niby w żartach . Ale KAŻDE wyśmianie boli . Każde . Śmiała się z tego, że mam nie modne ciuchy , że nie mają one metek z CROPP'a , HOUSE'a , H&M'a , NIKE , PUMY . I co z tego ! Ja wole kupić sobie kilka ubrań na szmateksie za tę samą cenę co jedną w markowym sklepie .
Potem kolejne pytanie "Dlaczego ona to zrobiła ? " . Ludzie , żeby Cię pocieszyć powiedzą : "Ona Ci zazdrości ". Tsaaa... Zazdrości ! Ciekawe czego ? Nie mam nic czego można by mi było zazdrościć . Pewnie robi to żeby poczuć się górą , może odreagowuje  jakieś własne przykrości , może po prostu sprawia jej to przyjemność, satysfakcje . A ja jestem łatwym celem. Szybko wybaczam . Ale nigdy nie zapominam wyrządzonych mi krzywd . NIGDY !

Mrs. XVX 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz